Chmurka 

Newsletter

Wiadomości

Czy Dutkiewicz będzie nowym Olechowskim? (Analiza)

(Fot. Tomasz Hołod / "Polska - Gazeta Wrocławska")

Rodzi się ruch Polska XXI. Kalkulacja może być prosta: wystawimy Rafała Dutkiewicza w wyborach na prezydenta Polski. Niech zdobędzie 15-20 proc. głosów. W oparciu o ten wynik zbudujemy nową centroprawicę.

W identyczny sposób narodziła się Platforma Obywatelska.

Cofnijmy się do 2000 r. Zbliżają się wybory prezydenckie. Słabnący AWS próbuje "rzutem na taśmę" pokonać rosnącą w siłę lewicę wystawiając Mariana Krzaklewskiego przeciwko Aleksandrowi Kwaśniewskiemu.

Ale oto pojawia się ten trzeci. Andrzej Olechowski. Kandydat niezależny.

Krzaklewski ponosi sromotną klęskę. Nie dość, że Kwaśniewski wygrywa wybory już w pierwszej turze, to w dodatku kandydat AWS nie jest drugi – a trzeci. Po Olechowskim, który zdobywa ponad 17 proc. głosów.

Parę miesięcy później powstaje Platforma Obywatelska. Zakładają ją Andrzej Olechowski, Maciej Płażyński i Donald Tusk. Olechowski wciąż błyszczy jako niedawny silny kandydat na prezydenta. Płażyński jest wabikiem dla wychodźców z AWS. Tusk wprowadza do PO dużą część Unii Wolności.

W 2007 r., po długim marszu, PO przejmuje władzę w kraju. Tusk zostaje premierem.

Czy Polska XXI wraz z Rafałem Dutkiewiczem powtórzą ten scenariusz? Oczywiście – wpierw prezydent Wrocławia musi wreszcie jasno powiedzieć, czy chce ubiegać się o prezydenturę kraju. Załóżmy jednak, że podejmie to wyzwanie. Już teraz część mediów chętnie kreuje go na czarnego konia wyborów w 2010 r. Ale nie czarujmy się: w zestawieniu z Donaldem Tuskiem, czy Lechem Kaczyńskim Dutkiewicz to wciąż druga liga. Acz na wyborców może zadziałać jako kandydat świeży, dobrze sprzedający się w mediach, w dodatku "mający duże osiągnięcia w rządzeniu Wrocławiem" (dosłowny cytat z piątkowej "Gazety Wyborczej"; tak o Dutkiewiczu od paru lat piszą krajowe media; mało kto weryfikuje, na czym dokładnie polegają owe "duże osiągnięcia").

Słowem: jest spora szansa, że Dutkiewicz będzie nowym Olechowskim. I powalczy o 15-20 proc. A więc może i o drugie miejsce w wyborach.

Co dalej? Łatwo powiedzieć: Polska XXI przekształci się w partię. Tyle że to nie jest takie proste, jak się wydaje.

Platforma Obywatelska odniosła sukces m.in. z dwóch powodów:

a) Jej trzej twórcy reprezentowali – by tak rzec – trzy różne energie polityczne. Olechowski wnosił osobistą popularność z wyborów prezydenckich. Płażyński kojarzył się z modelem "partii stu liderów", a więc z wielobarwną, pluralistyczną prawicą a la wczesny AWS. Tusk zapewniał sprawny aparat partyjny.

b) PO potrafiła uczyć się i ewoluować w taki sposób, by nie tylko przetrwać, ale odnieść sukces. Z luźnego ruchu wzorowanego na komitetach obywatelskich (2001 r.) przekształciła się stopniowo w centralistyczną partię wodzowską (od 2007 r.). W odpowiednim momencie umiejętnie porzuciła image liberalny i przeszła na pozycje populistyczne. Po drodze bez sentymentu wyrzuciła za burtę całą masę znanych działaczy, w tym dwóch swoich współtwórców – Olechowskiego i Płażyńskiego.

Mając na uwadze powyższy model zastanówmy się, jakimi zasobami dysponują Polska XXI i Rafał Dutkiewicz. Załóżmy więc, że prezydent Wrocławia staje się nowym Olechowskim w 2010 r. I parę miesięcy po wyborach prezydenckich współtworzy nową centroprawicę.

a) Dutkiewicz jako nowy Olechowski wnosi swoją osobistą popularność. Kto w tym układzie jest nowym Płażyńskim? Kto kojarzy się z modelem "partii stu liderów"? Oczywiście – Kazimierz M. Ujazdowski i Polska XXI (choć równie dobrze nowym Płażyńskim może być Jan Rokita, albo Kazimierz Marcinkiewicz). Czego brakuje? Nowego Tuska i sprawnego aparatu partyjnego.

b) Kto zapewnił Platformie długofalowy sukces, prowadząc ją ku modelowi populistycznej partii wodzowskiej? Tusk i jego sprawny aparat.

Kto zatem będzie nowym Tuskiem w Polsce XXI? Kto zbuduje struktury nowej partii i zadba o ich dyscyplinę? Oto jest pytanie, na które muszą sobie odpowiedzieć twórcy Polski XXI, jeśli chcą coś zwojować w polskiej polityce.


Posłuchaj, co powiedzieli Kazimierz M. Ujazdowski i Rafał Dutkiewicz w sobotę, po ogłoszeniu narodzin Ruchu Obywatelskiego "Polska XXI".

Oceń

  • Current.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Średnia ocena: 3.00 Ilość głosów: 59

  • 11
  • 26.09.2008 11:28

Poleć znajomemu

*Pola obowiązkowe

Dodaj komentarz

*Pola obowiązkowe

Komentarze

Radio Wrocław nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio Wrocław zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

~dsfds

26.09.2008 11:53

Dutkiewicz WON !!!!!!!!!!!!!!!

~Limarol

26.09.2008 12:54

Co do postu powyżej- na początku pomyślałem, że to przesada tak ostro reagować na prezydenta Długołęki...aha przepraszam, on tylko tam mieszka- na prezydenta Wrocławia...ale potem przypomniałem sobie jak wczoraj, nie w godzinach szczytu, ale o 12.30 (chyba, że dla kogoś to szczyt, ale w takim razie szczyt jest zawsze) jechałem 20 minut odcinek Ślężnej od Wiśniowej do Dworca. Jak jeszcze pomyślę sobie o tym, jak wygląda prawdziwy Wrocław, nie ten w Rynku i 20 metrów od (reszta poniżej)

~Limarol

26.09.2008 12:54

(dokończenie) rynku oraz jak wygląda załatwianie spraw we wrocławskich urzędach to rozumiem w pełni kolegę/koleżankę powyżej. Prawda jest taka, że Dutkiewicz jedzie jeszcze na poparciu z zeszłych wyborów, ale zdziwiłby się, gdyby dzisiaj były wybory-oczywiście by je wygrał, bo wciąż nie ma dobrego następcy, ale wynik byłby nieporównywalnie niższy. Słowem-wkrótce, dzięki Bogu koniec Dutkiewicza.

~mlodywroclaw.pl

26.09.2008 14:56

Jakie są sukcesy Dutkiewicza? - największy budżet na jednego mieszkańca w Polsce; - największy odsetek środków budżetowych na inwestycje w Polsce; - ciągle nowi inwestorzy zewnętrzni; - rewelacyjny PR miasta; - kierowanie rozwojem gospodarczym miasta w stronę nowoczesnych technologii (współpraca z uczelniami, partnerami międzynarodowymi, biznesem); Jest jednak jedem problem - ciągle za mało jest inwestycji, które odbijają się bezpośrednio na standardzie życia mieszkańców. Są one skrojone pod inwestorów, ostatnio także pod turystów. Dla nas - mieszkańców - rozkopane arterie to kolejne godziny spędzone w korkach. A co roku jest ich coraz więcej.

~ktoś

26.09.2008 16:01

Nie da się ukryć, że Dutkiewicz jest takim Aleksandrem Kwaśniewskim w polityce. Jest fajny i tyle. Ale to u nas wystarcza i jeszcze długo będzie wystarczać, bo polscy politycy są w obejściu egzotyczni (jak Kaczyńscy, Putra, Ziobro, Niesiołowski, Borusewicz, a nawet Komorowski czy Olejniczak, nie wspominając o Pawlaku). Łatwo na takim rynku wylansować kogoś nowego, byle dobrze wyglądał, ładnie i płynnie mówił etc). Ale przed Polską XXI może być przyszłość, bo PO i PiS zjedzą przynajmniej część własnych ogonów. Już to robią (Dorn, Rokita). Kto będzie aparatem w tym nowym układzie? Może środowisko dawnej Unii Wolności? To nie jest tak daleko. Aparat się odbuduje łatwo w gronie łaknących znaczenia nie takich znowu słabych polityków. A Tuska nowa formacja nie potrzebuje. Wystarczy Dutkiewicz. Tu by się raczej przydał jakiś robotnik, typu Schetyna, Gosiewski. Taki też się znajdzie. Może nawet już jest.

~aut

26.09.2008 18:12

dsfds chamskie teksty chamskich ludzi !!!!!!!!!!!!

~wrocuś

26.09.2008 22:57

precz z DUTKIEWICZEM , JA JUŻ NIGDY NA NIEGO NIE ZAGLOSUJĘ BO SPORT WE WROCLAWIU UMIERA I ON MA TO W DUPIE . JEGO OBOWIAZKIEM JEST ZAPEWNIĆ KIBICOM WROCLAWIA ROZWOÓJ SPORTU , A ILE ZESPOŁOW UPADA? I GDYBY NIE EURO 2012 TO ŚLĄSK PIŁKARSKI MIALBY W DUPIE (PRZEPRASZAM) , A ZA OBOJĘTNOŚC DO KOSZYKARSKIEGO SLASKA GO NIE NAWIDZĘ , BO MÓGLBY ZA 1,5 mln KUPIĆ NASZ KOSZYKARSKI ŚLĄSK . DLACZEGO PREZYDENCI W INNYCH MIASTACH POMAGAJĄ PRYWATNYM KLUBOM KOSZYKARSKIM A NASZ NIECHCE . PONADTO KOMUNIKACJA .BAŁAGAN W REMONCIE ULIC I MALO IMPREZ I KONCERTOW ZESPOŁOW I WYKONAWCOW NA TOPIE DO NAS PRZYJEŻDZA TYLKO DO INNYCH MIAST . U NAS JEST TYLKO RYNEK A GDZIE TEN OBIECANY PARK ROZRYWKI ? GDZIE HALA SPORTOWA NA 15 tys. MIEJSC????? WSZYSTKO SIĘ SYPIE A ZWŁASZCZA SPORT BO NIE KAŻDY KOCHA PIŁKĘ NOŻNĄ . NASZ PREZYDENCIK MA TERAZ NA GŁOWIE KARIERĘ POLITYCZNA ALE NIEDOCZEKANIE ,ZE JA NA NIEGO ZAGLOSUJĘ .

~xxxx

27.09.2008 10:32

Do autora: Sprawa aparatu, organizacji i logistyki jest bardzo prosta. W odróżnieniu do procesu tworzenia się PO, ten aparat JUŻ istnieje. Wnoszą go prezydenci i burmistrzowie miast będący w ruchu "XXI" i ci którzy zdeklarują się po dzisiejszej inauguracji. Do zdenerwowanych z Wrocławia: A kto z Gdańska, Suwałk czy Ustrzyk będzie wiedział czy p. Dutkiewicz ma realne zasługi czy nie? I powiem z politowaniem, w nosie mają czy jakiś odcinek drogi we Wrocq ma dziury czy nie.

~gal

27.09.2008 11:19

Dutkiewicz to dla mnie nieudacznik , bo nawet nie wie co podpisuje (fuzja z Drzymalą , cofnięte pozwolenia na budowę, niespelnione obietnice : stok narciarski -kryty, kolejka linowa , tor saneczkowy . dluga budowa aguaparku , obwodnice., zagłada sportu oprocz pilki noznej - wszystko znika i się nie rozwija, a jemu palma odbiła polityczna i Wroclaw juz nie jest tak slawny w mediach.

~Jakub

27.09.2008 13:07

Dutkiewicz do roboty albo zrzekać się prezydentury Wrocławia. Ta kampania proprezydencka to przegięcie. Rozumiem że rachunki telefoniczne (ponoć 10-20.000/miesięcznie) nie obejmują PR pod prezydenta. Korki, awarię wody, żadnych gruntownych inwestycji w mieście w infrastrukturę tylko miejscowe remonty. Czas skończyć z BiS Zdrojewskim któremu TV podesłało ekipę telewizyjną aby go filmowała w motorówce. Wojewoda nie miał tyle szcześcia i wyszło na to że Zdrojewski osobiście uratował Wrocław przed powodzią. Szkoda, że prasa/radio/TV przemilaczją w jaki sposób miasto zbywa działki przeznaczone na inwestycję pod oświatę i rekreację. Marne są szanse powstania ogólnodostępnych boisk i szkół w nowych dzielnicach wrocławskich. Wiadomo jak inwestować to w stadion albo rynek. Ci panowie odpłyneli, czas miasto przywrócić mieszkańcom i pogonić to towarzystwo wzajemnej adoracji.

~SPONA

23.10.2008 22:42

WWRCLAW -MIASTO TOLERANCJ A TU TRZEJ KASERWATYSCI MAM DOSYC OPCIACHU GADANIE O KOSICIELE KLANIANIA SIE W PAS KLEROWI -JEST TO ZGUBA DLA WROCLAWIA TO NIE WARSZAWA TO STANDART W TYM MIESICIE WSCHODNIA POLSKA TAK JAK U,NAS K,L, SIE A PAS ,. REALISTA