A | A | A

Przysiężny już był w ogródku…

Utworzono: 2010-08-31 09:53

Polski tenisista nie wykorzystał trzech piłek meczowych i odpadł w 1. rundzie US Open.

Zawodnik Matchpoint Wrocław był już jedną nogą w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju. Prowadził z Albertem Monatenesem 2:0 w setach, a w czwartej partii miał piłki meczowe. To jednak Hiszpan gra dalej.

Michał Przysiężny nie był faworytem spotkania. Montanes jest rozstawiony z numerem 23 i to on miał dyktować warunki. W pierwszym i drugim secie nie miał jednak wiele do powiedzenia. Przysiężny znakomicie serwował i popełniał bardzo mało błędów. Wygrał 7:5 i 6:1. Niestety, Hiszpan się pozbierał.

Montanes wygrał trzecią partię, a losy czwartej, najbardziej wyrównanej rozstrzygnęły się w tie-breaku. Zanim jednak doszło do dwunastego gema, Polak miał trzy "meczbole" przy stanie 6:5. Nie wykorzystał żadnego.

Decydujący set był krótki. Przysiężny walczył już tylko z bólem pleców, a Hiszpan punktował go przy każdej okazji. Wygrał 6:0 i zakończył mecz.

W singlu mężczyzn zagra jeszcze Łukasz Kubot z KKT Wrocław, który w 1. rundzie zmierzy się z Hiszpanem Guillermo Garcią-Lopezem.

Oddano głosów: 0

WASZE KOMENTARZE (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
RADIO WROCŁAW NA FACEBOOKU
RADIO WROCŁAW Wrocław, Legnica 102,3 FM| Wałbrzych 95,5 FM| Zgorzelec, Bolesławiec 103,6 FM| Kudowa - Zdrój 98,0 FM
Kotlina Jeleniogórska 96,7 FM| Kotlina Kłodzka 96,0 FM| Bogatynia 89,0 FM
Marta Kliber
wydanie online:  Marta Kliber
MartaKliber@prw.pl