Dolny Śląsk - nie ma zagrożenia powodzią
A | A | A

Centrum zarządzania kryzysowego uspokaja - na Dolnym Śląsku będzie padać, ale zagrożenia powodzią nie ma.
Podniesione stany wód są nadal na Odrze w Oławie i Ścinawie, na Bystrzycy w Lubachowie i Mietkowie oraz na Widawie w Zbytowie. Najgorsza sytuacja jest na Śląsku i w Małopolsce. Stan alarmowy rzek jest przekroczony na 65 wodowskazach w dorzeczu Wisły i 27 w dorzeczu Odry.
Główne rzeki nie wylewają z koryt, ale dochodzi do lokalnych podtopień, które utrudniają życie mieszkańcom.
~misiu
2010-05-16 00:03:25
Jaka Legnica?, ona ma zbiorniki w Słupie, które mogą przyjąć duże ilości wody. A Wrocław co ma, zero zbiorników i natychmiast zacznie zalewać Kozanów a potem to już pójdzie na całe miasto.
~LukasN
2010-05-15 20:29:42
Kto wymyslił ze Legnica? moim zdaniem skoro opady nadciagaja od poludnia i wschodu najbardziej w dolnoslaskim ucierpi jak zwykle Kotlina Klodzka, ze wzgledu na topografie terenu, ale czym Legnica przyciagnie najwieksze deszcze to nie mam pojecia
PRW.PL na facebooku
Zostań fanem
Radio Wrocław na Facebooku














































