Olga Tokarczuk została laureatką nagrody NIKE 2015

Radio Wrocław | Utworzono: 2015-10-05 08:49 | Zmodyfikowano: 2015-10-05 08:50

Olga Tokarczuk została laureatką nagrody NIKE 2015 za najlepszą książkę ubiegłego roku. Statuetkę Nike wraz z nagrodą pieniężną otrzymała za powieść "Księgi Jakubowe". Autorka mówiła, że to nie tylko książka o przeszłości sprzed 250 lat, ale także komentarz do tego co nam współczesne. To powieść opowiadająca o obcości w świecie, o niesprawiedliwości oraz o różnych mechanizmach wykroczeń i różnych mechanizmach asymilacji.

Pisarka w finałowej rywalizacji pokonała sześcioro innych twórców. Dla Tokarczuk to już druga NIKE. Poprzednią zdobyła w 2008 roku.

Przypomnijmy, że Księgi Jakubowe zdobyły w ubiegłym roku wrocławską nagrodę Pióro Fredry. Jury wówczas chwaliło powieść za udane połączenie historii i strony edytorskiej (w pracach brała udział sama autorka, która dobierając ilustracje korzystała z zasobów Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich we Wrocławiu).

Główną postacią książki jest Jakub Frank, żyjący w XVIII wieku polski Żyd, który twierdził, że jest mesjaszem. W tle Polska (i nie tylko) sprzed zaborów, lokalna i stołeczna, mnóstwo szczegółów przedstawiających realia epoki, a przede wszystkim fascynująca historia ludzi i ich kraju, zaczynająca się w małym podolskim mieście w 1752 roku, z epilogiem w kwietniu 1944. To 15. książka w dorobku Olgi Tokarczuk.

Rok 1752. Do Rohatyna na Podolu przybywają kasztelanowa Katarzyna Kossakowska i towarzysząca jej poetka Elżbieta Drużbacka. Jednym z gości na powitalnej kolacji jest miejscowy proboszcz Benedykt Chmielowski, autor pierwszej polskiej encyklopedii. Ksiądz i poetka, osoby rozmiłowane w księgach, szybko znajdują wspólny język – rozpoczynają rozmowę, którą później kontynuować będą w listach.

Nieco później, także na Podolu, pojawia się młody, przystojny i charyzmatyczny Żyd - Jakub Lejbowicz Frank. Tajemniczy przybysz z odległej Smyrny zaczyna głosić idee, które szybko dzielą społeczność żydowską. Dla jednych heretyk, dla innych zbawca już niebawem ma wokół siebie krąg oddanych sobie uczniów, zaś wywołany przezeń ferment może odmienić bieg historii.

Niemal tysiąc stron, kilkadziesiąt wątków i postaci — Księgi Jakubowe imponują literackim rozmachem, wielością poziomów i możliwych interpretacji. Olga Tokarczuk pełnymi garściami czerpie z tradycji powieści historycznej, poszerzając jednocześnie jej granice gatunkowe. Z ogromną dbałością o szczegóły przedstawia realia epoki, architekturę, ubiory, zapachy. Odwiedzamy szlacheckie dwory, katolickie plebanie i żydowskie domostwa, rozmodlone i zanurzone w lekturze tajemniczych pism. Na oczach czytelników pisarka tka obraz dawnej Polski, w której egzystowały obok siebie chrześcijaństwo, judaizm, a także islam.

Księgi Jakubowe to nie tylko powieść o przeszłości. Można ją czytać również jako refleksyjne, momentami mistyczne dzieło o samej historii, jej zakrętach i trybach, które decydują o losach całych narodów. To właśnie w połowie XVIII wieku, u progu Oświecenia i przed rozbiorami, wybitna pisarka poszukuje odpowiedzi na pytania o dzisiejszy kształt naszej części Europy. źródło: Wydawnictwo Literackie

 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.