NASZE SERWISY
A | A | A
Wrocław: Rozkłady jazdy to fikcja!
Utworzono: 2012-02-22 08:04
Motorniczy i kierowcy gonią od przystanku do przystanku, żeby nadrobić kilkunastominutowe opóźnienia.

fot. archiwum prw.pl
A ci, którzy kładą nacisk przede wszystkim na bezpieczeństwo jazdy biją rekordy w niedocieraniu na czas po pasażerów. Tak zdaniem motorniczych wygląda codzienność wrocławskich tramwajów.
- Wszystkiemu winne są nierealne rozkłady jazdy - powiedział Radiu Wrocław Krzysztof Działa, wrocławski motorniczy.
MPK dostrzega problem z niemożliwymi do zrealizowania rozkładami jazdy.
- Sprawą zajmą się specjaliści - mówi Agnieszka Korzeniowska z wrocławskiego MPK.
Tymczasem wrocławscy tramwajarze zapowiedzieli na najbliższe tygodnie strajk włoski. Będą skrupulatnie i dokładnie wykonywać wszystkie obowiązki, a co za tym idzie - zapowiadają się dalsze opóźnienia na trasach.
Posłuchaj:
pokaż wszystkie komentarze
ukryj część komentarzy
WASZE KOMENTARZE (12)
dodaj komentarz 

Takie pytanko na dzień dobry.
Wyruszacie z pętli "Krzyki" do Rynku( przystanek przy Oławskiej). Ile pomiędzy tymi przystankami jest świateł? Ja naliczyłem 16 ( szesnaście)!!!Praktycznie na każdych światłach tramwaj stoi. No to ja się pytam: jak ten tramwaj ma jechać szybciej?A może dałoby się wcisnąć jeszcze ze cztery zestawy świateł i będzie komplet.Ot dynamiczne miasto.....
Kto jeździ Powstanców Śl. ten wie jak masakrycznie wolno jedzie tam tramwaj, fatalnie to jest ustawione - częściej się stoi niż jedzie.
pan krzysztof działa ma racje
Wrocław ma najwolniejsze tramwaje w Polsce. Obawiam się, że zamiast pomyśleć (tym razem efektywnie) nad większym priorytetem dla tramwajów (do czego wcale nie jest konieczny Inteligentny System Transportu, wystarczy nieco zsynchronizować sygnalizację na wzór zielonej fali dla samochodów, no ale kogo obchodzą jacyś tam marni pasażerowie, ważniejsi są przecież kierowcy) to dowalą dla świętego spokoju dodatkowe minuty do rozkładów i problem będzie z głowy. Tylko wtedy tramwaje będą jeździć jeszcze wolniej.
Specjaliści powinni zająć się tym burdelem w Urzędzie Miejskim, który odpowiada za ten cały cyrk komunikacyjny.
"Sprawą zajmą się specjaliści - mówi Agnieszka Korzeniowska z wrocławskiego MPK."
Tam sami specjaliści pracują.Dlatego km wygląda, jak wygląda. A wystarczyło zatrudnić fachowców, znających się na rzeczy.
pokaż wszystkie komentarze
ukryj część komentarzyDodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
RADIO WROCŁAW NA FACEBOOKU



























































