NASZE SERWISY
A | A | A
Gdzie mróz i diabeł mówią dobranoc!
Utworzono: 2012-02-07 08:16
W najzimniejszym miejscu na Dolnym Śląsku, na skraju Hali Izerskiej w Górach Izerskich mieszka jedna jedyna rodzina.
Zbigniew Kamiński z nadleśnictwa Świeradów jest dla nich pełen podziwu, podobnie zresztą jak Igor Bucki z kolei gondolowej w Świeradowie.
Tymczasem Sławek Polański z żoną i dwójką dzieci wybrał Chatkę Górzystów na swój dom. Dla niego, jak w starym dowcipie, -30 to w sumie nic strasznego.
Posłuchaj:
WASZE KOMENTARZE (4)
dodaj komentarz 

Hej. Pozdrowionka dla całej rodzinki. Jak ktoś ma ciepło w serduchu to mu mróz nie straszny:)
pozdrowienia dla Panstwa Polanskich.kiedys tam znowu wpadniemy na pyszne male co nie co
zazdroszcze.....pochodze z tych rejonow, chatka jest piekna o kazdej porze roku i zawsze z checia tam pojade...jestem we Frankfurcie nad Menem i tutaj tylko -14 a wszyscy narzekaja....pozdrawiam Magda
Gość ma sandały...
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
RADIO WROCŁAW NA FACEBOOKU
































































