NASZE SERWISY
A | A | A
Izba "wstydu", a nie wytrzeźwień!
Utworzono: 2012-01-27 08:18
Miasto zastanawia sie co zrobić z cieszącą się fatalną sławą Wrocławską Izbą Wytrzeźwień.

fot. archiwum prw.pl
Wrocławska Izba Wytrzeźwień na widelcu radnych i władz miasta. Po fatalnych wynikach kontroli NIK nie podlega wątpliwości, że instytucja musi albo kapitalnie zmienić formułę, albo w ogóle zniknąć z mapy miasta.
Tylko w zeszłym roku zmarło tam 6 osób - nie wszystkie z przyczyn naturalnych. Młoda kobieta spłonęła w jednym z pokoi przypięta pasami do łóżka. Miasto już rozpoczęło więc poszukiwania nowego pomysłu na izbę. Co może powstać zamiast niej, sprawdzała Martyna Basaj.
Posłuchaj:
pokaż wszystkie komentarze
ukryj część komentarzy
WASZE KOMENTARZE (7)
dodaj komentarz 

Izba wytrzeźwień powinna zniknąć. Bycie pijanym jest zgodne z prawem. Jak ktoś po pijaku rozrabia to powinien trafić do aresztu, a jak jest spokojny niech nawet śpi na chodniku, a jak pijany rozwali sobie łeb to nich płaci za przyjazd karetki. Amen
Ale za to mieliby koleżankę do kielicha B.G.:))
Tia PCZ aha już to widzę,jak by sie zajmowali pijanymi tak jak leczą Wrocławian - czyli baaaardzo oszczędnie myślę że odsetek zgonów byłby większy.
To także nikogo nie obchodzi..To chory kraj.Pewnie,że zamknięcie Izb problemu nie rozwiąże,ale widać nikt z samorządowców,czy innych leni w rządzie nie ma pomysłu,jak problem rozwiązać.A co się tyczy NFZ..-Fundusz ma w d*ie,czy szpital jest zadłużony,czy nie.Oni zawsze uważali,że to wina złego zarządzania,a nie ochłapów rzucanych przez nich,z naszych składek na nasze leczenie rzecz jasna!Może Pcz otworzy izbę wytrzeźwień??:))) Przecież oni robią wszystko dla
dobra ludzi,tacy dobroczyńcy,więc może ...może...:)))
ale jaki to spokój? to chwilowe zamknięcie ust krzykaczom i obrońcom praw człowieka oraz mediom a problem pozostanie i zacznie się nawarstwiać.Szpitale się zadłużą bo obsługa pijanego to żadna procedura płatna dla nfz-tu a na koniec roku znów będzie zdziwienie że dolnośląskie szpitale są zadłużone.Dla przypomnienia na koniec 2011r Dolnośląskie szpitale były zadłużone na ponad 300 milionów zł
Myślisz,że któregokolwiek z samorządowców to obchodzi? Jest problem,więc trzeba się go pozbyć,a nie rozwiązać!Tak się postępuje w naszym chorym kraju! Człowiek się nie liczy,nie znaczy NIC,liczy się święty spokój i kasa-z przewagą kasy rzecz jasna!!!
pokaż wszystkie komentarze
ukryj część komentarzyDodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
RADIO WROCŁAW NA FACEBOOKU























































