NASZE SERWISY
A | A | A
Wybuchła awantura o... księdza!
Utworzono: 2012-01-23 13:54
Mieszkańcy Karpnik koło Jeleniej Góry demonstrowali dziś pod tamtejszym kościołem, bo chcą, by ich proboszcz natychmiast opuścił parafię.

fot. Piotr Słowiński
Chodzi o księdza Marka Skolimowskiego, którego już w zeszłym roku odwołał legnicki biskup. Na jego miejsce przyszedł nowy, lubiany przez wiernych ksiądz.
Tyle tylko, że Skolimowski podważył decyzję swojego przełożonego aż w Watykanie i cała procedura rozpoczęła się na nowo. To sprawiło, że jego następca teraz musi odejść, bo jedna parafia nie może mieć dwóch proboszczów.
Mieszkańcy nie chcą o tym słyszeć:
Wicedziekan dekanatu Mysłakowice-Karpacz, ksiądz Zbigniew Kulesza zapewnia, że wola mieszkańców zostanie uszanowana, a ksiądz Marek Skolimowski zostanie odwołany ale na to trzeba czasu.
pokaż wszystkie komentarze
ukryj część komentarzy
WASZE KOMENTARZE (33)
dodaj komentarz 

Przy wejściu do kościoła w dniu 02.02.2012 r . na 3-ech metrowym transparencie widnieje napis cyt. : " PRZEPRASZAMY CIĘ KSIĘŻE MARKU, WRÓĆ DO NAS " .. pokora ? czy akt pojednania ? .
Tak . Z drugiej strony to bunt . Na ulotkach czytamy : " 1. DOSYĆ SKANDALI. 2. BLUŹNIERSTW .3. DOSYĆ MEDIÓW. 4. DOSYĆ GRZEBANIA W NASZYM ŻYCIU 5 . CHCEMY PROBOSZCZA MARKA 6. CHCEMY SPOKOJU ! ..
Ad. 1 Zniewolona Świątynia
Ad. 2. Zasiadający w 1 ławkach
Ad. 3 . echo na cały świat ... - ... nigdy tego nie zapomnimy
Ad. 4 . wejście do domów z zaprawą i gnojem,brudnymi butami.
Ad. 5. Brzmienie
Ad. 6 . Upokorzenie całej parafii na oczach mln. rzeszy wiiernych.
DOŚĆ BRUTALIZMU! DOŚĆ WASZEJ OBŁUDY! DOŚĆ UPRAWIANEJ DEMAGONII.
Opodatkować ich ,a dzieciom zamiast na tace dajcie .....
Informacje o sytuacji w karpnickiej Parafii, każdemu kto jest zainteresowany mogę wysłać na pocztę (mój adres sadowski.marian@tlen.pl)
DLA NIEDOWIARKÓW..."TAJEMNICA MSZY ĄWIĘTEJ" ŚWIADECTWO CATALINY RIVAS (BOLIWIJSKA STYGMATYCZKA).
Józia. PROSZĘ SZUKAJCIE W INTERNECIE A POZNACIE PRAWDĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (gość) 09.02.12, 08:39:23
....Potem zobaczyłam Matkę Bożą, dokładnie po prawej stronie arcybiskupa, krok za celebransem. Była zawieszona lekko nad podłogą, klęczała ubrana w jasną, przeźroczystą, ale jednocześnie świetlną niczym woda, krystaliczną tkaninę. Najświętsza Panna, ze złożonymi rękama, spoglądała uważnie i z szacunkiem na celebransa. Mówiła do mnie z tamtąd, ale ccho, prosto do serca, nie patrząc na moją twarz: DZIWI CIĘ, ŻE WIDZISZ MNIE STOJĄCĄ ZA ARCYBISKUPEM,NIEPRAWDAŻ? TAK WŁAŚNIE POWINNO BYĆ...Z CAŁĄ MIŁOŚCIĄ, JAKĄ MÓJ SYN MI DAJE, NIGDY NIE DAŁ MI GODNOŚCI, JAKĄ OBDARZYŁ KAPŁANÓW -DARU KAPŁAŃSTWA DO UOBECNIENIA CODZIENNEGO CUDU EUCHARYSTII. Z TEGO PODODU CZUJĘ GŁĘBOKI SZACUNEK DLA KSIĘŻY I DLA CUDU, JAKI BÓG CZYNI PRZEZ ICH POSŁUGĘ. TO WŁAŚNIE ZMUSZA MNIE DO KLĘKNIĘCIA TUTAJ, ZA NIMI.
Boże mój, jaką godność, jaką łaskę zlewa Pan na dusze kapłańskie, a ani my, ani czasem wielu z nich nie uświadamia sobie tego!!!!
...można zrozumieć te wszystkie kobiety, które tak są zauroczone ksiedzem Markiem, a może taki rozgłos i akcja na wsi to jedyna rozrywka, która ich w tym życiu jeszcze czeka. Nie jestem jednak w stanie pojąć czym przekonał ksiądz do siebie to nasze "ciało pedagogiczne"?? My jesteśmy w stanie w punktach wymieniać co złego zrobił ksiądz, co nas uraziło, dlaczego nie chcemy Jego między nami. A Wy? Tylko piszecie że jest dobry, najlepszy, kochany - a gdzie fakty, postarajcie się chociaż mnie przekonać, że macie rację. Kilka konkretów.Chyba na tyle Was stać?
Wycekały se baby, dzieuchy nicym kania na desc,
Pocekajta jesce kiej wieśniak orcyk wezmie ,i
w dyrda wróci to wieś jesce nie jedne cudziołka obaczy!
Taki to by ślepiami do samego piekła zaprowadził!
Zacną się breweryje i będzie cego słuchać!
Poczekajta kaj to pójdziem kiej wiatr słucha
I roznosi kej niepotrzeba!
Po prawdzie co poniektóre choć lata mają, rozumu nie nabyły!
Skrzeczą kiej te sroki na deszcz!
Kto jeno o drugich stoi, tego bieda wydoi!
Głupiś kiej but! Zamknij pysk weź ozur na zęby!
Zaraz mi do domu. Że to wstydu nie macie!
Rzućcie te cudaki, prędko, żeby kto nie obaczył!
To zrobię, co mi się jeno spodoba, juści…wstydał się będę
Komu głupota kumą, temu bieda matką!
Bo i co tu będziem po próżnicy klekotać.
Samym tom podpisywał i psy tym ostoję!
Przyczepiacie się ciągiem do mnie kiej rzep do ogona!
Zmyślna juha jest! W całej parafii wiedzą o twoich sprawkach!
Jeno śnieg spadnie i mróz ściśnie a wnet każde rzewo dojrzysz z osobna,i
W ten mig rozeznasz diabe-li to grabek-li to osiczyna-li to .
Takeńko to było zawżdy z prawdą!
Ranny deszcz i starej baby taniec z byt krótko trwają!!!!!!!!!!!!
pokaż wszystkie komentarze
ukryj część komentarzyDodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
RADIO WROCŁAW NA FACEBOOKU



























































