Wiadomości
Budowa stadionu na Euro wychodzi na prostą

Jest ugoda władz Wrocławia z Mostostalem. Nie będzie sądowej walki z konsorcjum, z którym miasto zerwało umowę ws. budowy stadionu na Euro 2012.
Mostostal ma zapłacić 16 zamiast 70 mln zł odszkodowania za opóźnienia w inwestycji. W zamian zostawi jednak na placu budowy większość sprzętu. Zostaną też drogi dojazdowe i przeprawy dla ciężkich samochodów. To zdaniem władz miasta wyrówna różnicę.
Również dziś podpisane zostały wreszcie dokumenty o przejęciu inwestycji przez firmę Max Boegl, nowego wykonawcą areny. Przypomnijmy, że firma miała przejąć budowe w poniedziałek.
Wszystko wskazuje więc na to, że budowa ruszy na nowo w marcu.
We wtorek wybrano też operatora areny. Firma SMG zajmie się organizacją, wynajmem powierzchni biurowych i tym, by stadion żył również poza spotkaniami piłkarskimi. Wrocław wiąże się z operatorem umową na 12 lat. Rocznie będzie płacić firmie około 7 mln zł.
Oceń
Średnia ocena: 3.00 Ilość głosów: 19
Poleć znajomemu
Dodaj komentarz
Komentarze
Radio Wrocław nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Radio Wrocław zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
~Choodini
09.02.2010 23:32Wielka szkoda, że tak się stało, że to polskiej firmie "nie poszło" i że-najpewniej-odbędzie się to kosztem Wrobisu... A już największą szkodą jest fakt, że to te paskudne szwabiska wchodzą po Mostostalu i na pewno będą mieli o czym szczekać tam u siebie... Żeby tylko nie zrobili nam jakiegoś sabotażu, bo przecież hitlerowców na takie rzeczy stać.
~ano szkoda
10.02.2010 6:44zauważyłem w Twojej wypowiedzi odrobinę sarkazmu. ale myślę że gościowi bardziej chodzi o to byś nie musiał płacić podatków na wielu bezrobotnych którzy będą po upadku tej firmy. Nie wiem czy się orientujesz ale to naprawdę jest solidny pracodawca.
Najczęściej komentowane
- Zmarł Paweł Krotoski(329)
- Paweł... jaki był? (Posłuchaj)(22)
- Echoe (20)
- Konspiracja(20)
- Dolny Śląsk: Nie pomogli w prokuraturze (20)


~ale jaja
09.02.2010 13:06Witam. Czyli Mostostal zgodził się by na budowie pozosytawiono sprzęt Wrobisu. Do tego dochodzi późniaj podział kary i jedyna polska dolnośląska firma budowlana ( o takiej wielkości) zostanie zamordowana w imę ideałów swojego właściciela Mostostalu. Cóż mam nadzieję że do tego nie dojdzie ale samo się jakoś to robi......