Radni sejmiku idą w ślady rajców

Zmian w systemie żąda PiS. Radni chcą by tuż po oddaniu głosów na sesji wiadomo było, kto był za, kto przeciw, a kto się wstrzymał.
W tej chwili nie jest to możliwe. Podobna awantura była ostatnio w radzie miejskiej Wrocławia.
Tyle, że tam o zmiany wspólnie wystąpiły kluby PO i PiS. Radny Paweł Hreniak ujawnia natomiast, że szef sejmiku z Platformy nie widzi w tym sensu:
Co ciekawe wicemarszałek województwa Marek Łapiński z PO jest za pełną jawnością podczas głosowań:
Radio Wrocław ustaliło, że w tej chwili nie jest jednak możliwe by dowiedzieć się konkretnie jak głosowali radni sejmiku. Potrzebna by była zmiana w statucie.
Przewodniczący Jerzy Pokój jest za granicą. Jak powiedział w przyszłym tygodniu jest gotowy do rozmowy na ten temat.




























































