A | A | A

Pat Metheny - "Orchestrion"

Andrzej Patlewicz
Utworzono: 2010-02-27 20:07
O tej płycie było głośno od wielu miesięcy. Łączy ze sobą instrumenty akustyczne i elektryczne. Najważniejsze z nich zostały zaprojektowane i zbudowane przez niewiarygodnie utalentowanego Erica Singera, który jest prawdziwym nowatorem w tej dziedzinie inżynierii.

Od ponad 30 lat Pat Metheny uchodzi za czarodzieja gitary. Ten światowej sławy amerykański wirtuoz i świetny kompozytor swą olbrzymią popularność zawdzięcza umiejętnemu łączeniu elementów jazzu i rocka z własnym pełnym uroku stylem. Najpełniej udało mu się to na albumie "Secret Story", przez niektórych uważanym za najpełniejsze osiągnięcie Metheny’ego.

Gitarzysta zaskarbił sobie sympatię u wielbicieli muzyki pop. Skomponowana przez niego ballada "This In Not America", w której nagraniu wziął udział David Bowie, stała się wielkim światowym przebojem dzięki swej wyjątkowej melodyjności.

Kompozycje Metheny’ego mają niepowtarzalny klimat i urzekający nastrój. Charakterystyczne brzmienie jego gitary można łatwo rozpoznać już po pierwszych frazach.

O jego najnowszej, nowatorskiej płycie "The Orchestrion" było głośno od wielu miesięcy. To jeden z najbardziej zaskakujących albumów o takim walorze artystycznym. Pat Metheny lubi sprawiać niespodzianki. Przyprawiał o zawrót głowy, gdy nagrał "Zero Tolerance For Silence" z ogromnym potokiem dźwięków. Teraz okazało się, iż praca z autentycznymi muzykami Metheny’emu już nie wystarcza.

On sam kontroluje pełne spektrum brzmienia, generowania fraz i dźwięków tak jakby grali żywi muzycy. Słyszymy prawdziwe instrumenty, takie jak marimba, wibrafon, dzwonki orkiestrowe, gitara basowa czy bębny. Cały ten arsenał urządzeń obsługuje tylko jeden muzyk – Pat Metheny. Jego gitara uruchamia całą orkiestrę, w której pojawiają się gitary-roboty, butelki nadmuchiwane ciepłym powietrzem oraz różnego rodzaju urządzenia mechaniczne i akustyczne. Ten niezwykły projekt został zatytułowany "Orchestrion" – tak jak nazywano popularną szafę grającą 100 lat temu.

Orkiestrion robotów w swojej dźwiękowej przestrzeni brzmi jak Pat Metheny Group za dawnych, dobrych lat. Pięć rozbudowanych kompozycji z tytułowym "The Orchestrion" - opus magnum albumu (najdłuższy utwór na płycie) - robi wrażenie. O połowę krótszy jest "Expanssion". Pat zmusił roboty do swingowania w "Soul Serach" – ich granie żywo przypomina jego dawny zespół. Metheny improwizuje tu jak Kenny Burrell z lat 60. Mam wrażenie jakby na wibrafonie grał tutaj Gary Burton. Ale to jeszcze nie koniec. Album zamyka "Spirit of the Air" ("Duch Eteru"), w którym Pat Metheny wybiera się wraz ze słuchaczami w niezwykłą podróż, dzięki której poznajemy dźwięki, których wcześniej nie doświadczyliśmy.


Pat Metheny – "Orchestrion"
Wydawnictwo: Nonesuch/Warner Music Poland

Oddano głosów: 3

WASZE KOMENTARZE (1)
~dzyzio(89.78.xxx.xxx) | 2010-03-01 00:39:50
Byłem. Nie podoba mi sie Pat w takiej wersji. Gra cudownie,ale pomysł słaby. Maszyneria to dziwaczny pomysł
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony. Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
RADIO WROCŁAW NA FACEBOOKU
RADIO WROCŁAW Wrocław, Legnica 102,3 FM| Wałbrzych 95,5 FM| Zgorzelec, Bolesławiec 103,6 FM| Kudowa - Zdrój 98,0 FM
Kotlina Jeleniogórska 96,7 FM| Kotlina Kłodzka 96,0 FM| Bogatynia 89,0 FM
wydanie online: internet@prw.pl